Używasz nieaktualnej wersji przeglądarki Internet Explorer. Ma to ogromny wpływ na bezpieczeństwo Twojego komputera, a ponadto nie działa ona poprawnie z wieloma stronami, między innymi z tą.
Najnowszą wersję Internet Explorera znajdziesz >> tutaj <<

Inne popularne przeglądarki:

Zachęcamy do aktualizacji oprogramowania.

Pozdrawiamy.
Grupa b2-biznes.pl

baner kalkulatory oblicz

Zmiany w prawie wodnym

Share

 

Członkowie Ministerstwa Środowiska zajmowali się ostatnio rozmowami na temat zmiany prawa wodnego, która ma dotknąć branży energetycznej oraz rolnictwa. Stworzenie nowego projektu wynikało z chęci uporządkowania przepisów wynikających z prawa Unii Europejskiej. Polskie prawo wodne obowiązuje już ponad 10 lat. Opiera się na ustawie o prawie wodnym z dnia 18 lipca 2001 roku, która zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2002 roku.

Ustawa porusza takie problemy jak: zarządzanie zasobami wodnymi, ochrona zasobów wodnych, przepisy dotyczące korzystania ze zbiorników wodnych. Od czasu wprowadzenia tamtej ustawy zmieniło się w Polsce bardzo wiele. Główne zmiany to nowelizacje z 2005 oraz 2011 roku, które wprowadziły „Dyrektywę Powodziową” oraz „Ramową Dyrektywę Wodną”. Konieczność zmiany prawa wodnego jest podyktowana przede wszystkim zmiennością rzeczywistości zarówno gospodarczej, jak i społecznej. Zmiany przepisów, jakie następowały w ostatnich latach, nie rozwiązały problemów prawnych, lecz doprowadziły do jeszcze większego chaosu. Ustawa stała się nieprzejrzysta i niespójna, dlatego też Ministerstwo Środowiska zaczęło pracować nad projektem nowej ustawy, która będzie dopasowana do współczesnej rzeczywistości. W nadchodzących dniach ma zastać przesłaniany projekt do Komitetu Rady Ministrów. Jeśli rząd przyjmie założenia, rozpocznie się postępowanie ustawodawcze. Jednym z ważniejszych elementów nowego prawa ma być dopasowanie do przepisów „Ramowej Dyrektywy Unijnej”. Wiążą się one przede wszystkim z opłatami za pobór z rzek. Te opłaty dotkną przede wszystkim hodowców ryb, branżę energetyczną oraz rolników.

Nadal nie wiemy w jaki sposób będą pobierane te opłaty. Wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski nie przekazał w tej sprawie żadnych konkretnych informacji, ponieważ rozmowy nadal są prowadzone. Zaznaczył jednak, że opłata będzie minimalna i niezbędna. Stawki będą zależały od dwóch czynników: od celu i miejsca poboru wody. Minister Stanisław Gawłowski ma się spotkać w nadchodzących dniach z osobami z firm rybackich, które zajmują się pobieraniem wody w celu hodowli ryb. Nowe prawo wodne ma przyczynić się do konkretnej odpowiedzialności za rzekę ( jedna rzeka przypisana do jednego gospodarza). Ważne staje się także budowanie struktury finansowania oraz utrzymywania infrastruktury przeciwpowodziowej.

Autor: Tomasz Kaczanowski

Dodaj komentarz


POLECANE ARTYKUŁY

Reklama:

Partnerzy:

   
Copyright © 2013. B2-BIZNES.PL
By: Joomla Free Templates